Chiny i USA osiągnęły podstawowy konsensus
Wicepremier He Lifeng, będący również członkiem Biura Politycznego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, pozuje do zdjęcia z sekretarzem skarbu Stanów Zjednoczonych Scottem Bessentem przed rozmowami w Kuala Lumpur w Malezji w sobotę.
Chiny i Stany Zjednoczone osiągnęły „wstępne porozumienie” w kluczowych kwestiach, w tym zawieszenia ceł, handlu produktami rolnymi i kontroli eksportu, po dwóch dniach „konstruktywnych” rozmów handlowych, które odbyły się w Malezji w ostatni weekend.
W oświadczeniu wydanym w niedzielę po zakończeniu piątej od maja rundy rozmów handlowych stwierdzono, że urzędnicy reprezentujący Chiny i Stany Zjednoczone przeprowadzili „szczerą, dogłębną i konstruktywną” wymianę poglądów na temat kluczowych kwestii handlowych będących przedmiotem wspólnego zainteresowania.
Chiny i USA zyskują na współpracy, a tracą na konfrontacji, powiedział wicepremier Chin He Lifeng po spotkaniu z sekretarzem skarbu USA Scottem Bessentem i przedstawicielem USA ds. handlu Jamiesonem Greerem w Kuala Lumpur w sobotę i niedzielę.
Zauważył, że gdy pojawią się napięcia gospodarcze i handlowe, oba kraje powinny kierować się zasadami wzajemnego szacunku, pokojowego współistnienia i współpracy przynoszącej korzyści obu stronom, aby właściwie rozwiązywać problemy każdej ze stron poprzez równoprawny dialog i konsultacje.
Wicepremier dodał, że Stany Zjednoczone powinny współpracować z Chinami w tym samym kierunku, aby dalej budować zaufanie, rozwiązywać różnice, rozwijać korzystną dla obu stron współpracę oraz promować dwustronne stosunki gospodarcze i handlowe.
Jak podano w oświadczeniu, podczas rozmów poruszono różne kwestie, w tym środki podjęte przez Stany Zjednoczone na mocy sekcji 301 wymierzone w chińskie sektory gospodarki morskiej, logistycznej i stoczniowej, przedłużenie wzajemnego zawieszenia taryf, taryfy związane z fentanylem i współpracę w zakresie egzekwowania prawa, handel produktami rolnymi oraz kontrolę eksportu.
Osiągnięto wstępne porozumienie w sprawie ustaleń mających na celu rozwianie obaw każdej ze stron, przy czym obie strony zgodziły się na dalsze dopracowywanie szczegółów i przestrzeganie krajowych procedur zatwierdzania.
Li Chenggang, chiński przedstawiciel ds. handlu międzynarodowego w Ministerstwie Handlu, powiedział w niedzielę na konferencji prasowej, że chociaż Stany Zjednoczone przedstawiły swoje stanowisko stanowczo, Chiny pozostały zdecydowane w kwestii ochrony swoich interesów.
Li powiedział, że Chiny ściśle przestrzegały konsensusu osiągniętego w licznych rozmowach telefonicznych między głowami obu państw, rzetelnie wdrażając wyniki konsultacji gospodarczych i handlowych oraz starannie chroniąc „ciężko wywalczoną względną stabilność” w stosunkach dwustronnych. „Ostatnie wahania i zakłócenia nie są tym, czego Chiny by chciały” – dodał.
Ostatnia runda rozmów handlowych miała miejsce w napiętym okresie, gdy nałożenie przez Waszyngton nowych ograniczeń wywołało zdecydowane działania odwetowe ze strony Pekinu, przerywając miesiące względnego spokoju.
Oba kraje zawarły w maju rozejm handlowy, zgadzając się na wycofanie trzycyfrowych stawek celnych, które później przedłużono do 10 listopada.
Jednak pod koniec września – zaledwie kilka tygodni po tym, jak czwarta runda negocjacji handlowych w Hiszpanii przyniosła postęp w stabilizacji stosunków – Stany Zjednoczone rozszerzyły kontrolę eksportu zaawansowanych technologii do Chin. Na początku tego miesiąca Stany Zjednoczone nałożyły dodatkowe opłaty portowe na statki zbudowane i obsługiwane przez Chiny.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa, w odwecie za zaostrzenie przez Pekin ograniczeń dotyczących eksportu pierwiastków ziem rzadkich przeznaczonych do zastosowań wojskowych, zapowiedziała również nałożenie dodatkowych 100-procentowych taryf na towary chińskie i wprowadzenie kontroli eksportu „wszelkiego niezbędnego oprogramowania”, które mają wejść w życie w przyszłym miesiącu.
Gao Lingyun, badacz z Instytutu Ekonomii i Polityki Światowej Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, powiedział, że konsensus nie będzie trwały, jeśli Stany Zjednoczone będą nadal osłabiać zaufanie, na którym został zbudowany, poprzez jednostronne i protekcjonistyczne działania.
Gao dodał, że kluczowe jest, aby Stany Zjednoczone współpracowały z Chinami, podejmując konkretne działania i rzetelnie wypełniając zobowiązania podjęte podczas rozmów, tworząc w ten sposób warunki do dalszego dialogu i współpracy, które przyniosą korzyści obu krajom i całemu światu.
Obserwatorzy uważnie obserwują, czy dwaj giganci gospodarczy przedłużą swój „rozejm celny”, który ma wygasnąć 10 listopada, i liczą na szerszą współpracę między tymi dwoma krajami.
Sean Stein, prezes Rady Biznesu USA-Chiny, powiedział dziennikowi China Daily, że ma nadzieję, iż obie strony zgodzą się na dalsze przedłużenie zawieszenia broni celnej. Stein ostrzegł, że w krótkiej perspektywie lepiej nie mieć wygórowanych oczekiwań wobec dialogu chińsko-amerykańskiego. „Powinien on przygotować nas na lepsze, długoterminowe relacje handlowe” – dodał.
„USA i Chiny to dwie największe gospodarki świata, dwie najbardziej zaawansowane technologicznie gospodarki świata i dwie najbardziej dynamiczne gospodarki świata” – powiedział, dodając, że „jest wiele rzeczy, które musimy załatwić właściwie na froncie gospodarczym”.
Były sekretarz skarbu USA, Robert E. Rubin, powiedział, że lepszym rozwiązaniem byłoby stworzenie „otwartego systemu handlowego” między USA a Chinami, a także zaangażowanie reszty świata. „Chińczycy mają bardzo bogatą historię innowacji technologicznych i z czasem osiągną to, czego potrzebują” – powiedział Rubin na marginesie szczytu Bund 2025 w Szanghaju na początku tego tygodnia.
Rubin stwierdził, że jeśli oba kraje będą mogły współpracować nad sztuczną inteligencją w ramach otwartego systemu handlowego, wyniki będą „korzystne”.
Pomimo niedawnej eskalacji napięć między tymi dwoma krajami, wiele amerykańskich firm z optymizmem patrzy w przyszłość na rynku chińskim. „Rynek chiński pozostaje naszym priorytetem numer jeden w regionie Azji i Pacyfiku” – powiedział Steven Sare, dyrektor zarządzający Abercrombie & Fitch, amerykańskiej sieci sklepów odzieżowych i akcesoriów, na region Azji i Pacyfiku.
















